sobota, 1 sierpnia 2015

Croissants z kremem czekoladowym

Przed samodzielnym zrobieniem ciasta na croissants postanowiłam wypróbować gotowe ciasto, które można kupić w każdym supermarkecie. Zdaję sobie sprawę, że dzisiejszy post ma mało wspólnego z przepisem, bo kupienie gotowego ciasta, to żadna filozofia. Ale może kogoś natchnie to do zrobienia croissants w domowym zaciszu. A polecam - nie ma nic lepszego, niż jeszcze ciepły francuski rogalik z czekoladą! :) 




Przepis na 8 średnich rogalików:

1 opakowanie ciasta na croissants,
8 łyżeczek kremu czekoladowego (dość gęstego)

Wałek ciasta rozwinąć (nie ściągać z papieru). Pokroić na 8 równych trójkątów. Na środek "podstawy" trójkąta nałożyć łyżeczkę kremu czekoladowego. Zawinąć. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, zachowując duże odstępy, ponieważ rogaliki rosną. Piec ok. 25 minut na złoty kolor w 160 st. z termoobiegiem.

wtorek, 28 lipca 2015

Waniliowe muffinki z jagodami

Nie znam osoby, która nie lubi muffinek. Te z jagodami są chyba moimi ulubionymi, choć uwielbiam jeszcze babeczki z dodatkiem malin. Dzisiaj dodaję przepis na najprostsze muffinki - wyłącznie na mące pszennej. Polecam je szczególnie na długą wakacyjną podróż - u nas sprawdziły się idealnie! ;) 


2 szklanki mąki pszennej,
2/3 szklanki cukru,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 łyżeczka sody,
1,5 łyżeczki cukru wanilinowego,
2 jajka,
2/3 szklanki mleka,
1/2 szklanki oleju roślinnego,
szklanka jagód

Mąkę wymieszać z proszkiem, sodą. Dodać cukier i cukier wanilinowy, zamieszać. W osobnej misce rozbić jajka, dodać mleko, olej i wszystko razem wymieszać. Mokre składniki przelać do suchych. Za pomocą łyżki zamieszać kilkoma energicznymi ruchami. Formę do pieczenia muffin wyłożyć papilotkami. Każdy dołek wypełnić ciastem do 2/3 wysokości, następnie dodać jagody. Piec ok. 20 min. w 175 st. 

niedziela, 17 maja 2015

LINDT & CRISPYBISCUITS


Coś dla fanów moich przepisów i LINDT CREATION CREME BRULEE... Ciasteczka z tą właśnie czekoladą! :) Przepis już kiedyś pojawił się na blogu, ale dla przypomnienia dodaję go jeszcze raz. 
Składniki: (ok. 45 ciastek)
100 g czekolady mlecznej,

115 g masła w temp. pokojowej,
1/2 szklanki cukru trzcinowego,
4 jajka,
1 szklanka mąki pszennej,
1 i 1/4 szklanki mąki owsianej, 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
1/2 łyżeczki sody,
Czekolada Lindt Creation Creme Brulee
Czekoladę mleczną rozpuścić w kąpieli wodnej. Masło zmiksować z cukrem. Dodać 4 jajka i dokładnie zmiksować. Dodać rozpuszczoną czekoladę i zmiksować. Mąkę wymieszać z proszkiem i sodą. Suche składniki przesypać do mokrych i zmiksować. Czekoladę Lindt Creation Creme Brulee pokroić na mniejsze kawałki i wmieszać do masy. Schłodzić w lodówce ok. 1h. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładać ciasto za pomocą łyżeczki. Na jedno ciastko przypada masa o objętości orzecha włoskiego. Masa rozpłynie się na brzegi, formując ciastka. Piec ok. 11 minut w 180 st. z termoobiegiem. Wystudzić.